






Wyobraź sobie to przyjemne uczucie, gdy po całym dniu zanurzasz się w gorącym basenie kąpielowym. Ciepło natychmiast otacza ciało, mięśnie wokół szyi i krzyża rozluźniają się, a Ty czujesz, że w tej oazie spokoju mógłbyś spędzić godziny. W głowie pojawia się logiczna myśl: „Skoro dwadzieścia minut w tej cudownej wodzie robi mi tak dobrze, godzinność powinna dać mi trzy razy więcej.” W balneologii jednak takie myślenie jest najczęstszym i jednocześnie najniebezpieczniejszym błędem, jaki można popełnić.
W CK Sunflowers, pod naszą fachową kuratelą, dbamy o to, aby Twój pobyt był nie tylko przyjemny, ale przede wszystkim bezpieczny. Lecznicza woda termalna z ziemskich głębin nie jest zwykłym basenem do pływania – to niezwykle silny naturalny lek. Tak jak przy każdym leku, tak i tutaj sukces leczenia zależy od właściwego dawkowania. W tym przypadku nie dawkuje się na łyżeczki, ale na minuty.
Jeśli kiedykolwiek odwiedziłeś renomowane kąpieliska, na pewno zauważyłeś, że na ścianach przy basenach leczniczych wiszą duże zegary, a personel surowo kontroluje czas, kiedy powinieneś wychodzić z wody. Dla większości wysoko zmineralizowanych gorących źródeł (o temperaturze między 36 a 39 °C) ta magiczna granica jest ustalona na 20, maksymalnie 30 minut.
Ten czas nie jest wynikiem przypadku. Wynika z dziesięcioleci obserwacji lekarskich i badań balneologicznych. Właśnie podczas pierwszych dwudziestu minut organizm człowieka potrafi wyciągnąć z wody maksimum korzyści, nie zapoczątkowując reakcji obronnej i wyczerpującej.
Podczas tej pierwszej fazy przyroda działa na Twoją korzyść. Ciało przechodzi przez trzy ważne procesy:
Otwieranie bram (0-10 minut): Ciepło z wody natychmiast przenika pod skórę, rozszerzając naczynia i kapilary. Ciało relaksuje się, a pory skóry otwierają się na oścież.
Wchłanianie zdrowia (10 – 20 minut): Przez rozszerzone pory do organizmu zaczynają wnikać (przez skórę) zjonizowane minerały – siarka odżywia chrząstki stawowe, magnez rozluźnia skurcze w mięśniach, a wapń wzmacnia kości. Dodatkowo, hydrostatyczne ciśnienie wody delikatnie masuje ciało, poprawia krążenie i odciąża stawy aż o 90%.
Jeżeli pozostaniesz w basenie dłużej, sytuacja zacznie się obracać przeciwko Tobie. Naturalne ciepło, które chwilę przedtem leczyło, zaczyna przeciążać organizm. Lekarze nazywają ten stan oczekiwaniem kąpielowym lub stresem termicznym.
Gdy przebywasz zbyt długo w gorącej wodzie, Twoje ciało nie jest w stanie schładzać się poprzez pocenie. Temperatura wewnętrzna organizmu zaczyna rosnąć. Serce, aby poradzić sobie z sytuacją, musi zaczynać pompować krew dużo szybciej – puls gwałtownie wzrasta. Naczynia krwionośne są maksymalnie rozszerzone, co prowadzi do gwałtownego spadku ciśnienia krwi.
Dla starszej osoby z osłabionymi naczyniami lub niestabilnym ciśnieniem, to oznacza ogromne ryzyko. Przy zbyt długim przebywaniu w wodzie (lub przy nagłym wyjściu z basenu po półgodzinie) może dojść do silnych zawrotów głowy, osłabienia, omdleń, kołatania serca, a w ekstremalnych przypadkach nawet do zapaści układu krążenia. Dodatkowo, skóra nasycona minerałami zacznie zamiast przyjmować substancję tracić płyny, co prowadzi do dehydratacji komórek.
Dawkowanie kąpieli nie kończy się w momencie, gdy wychodzisz z basenu. Bezpośrednio po leczniczej kąpieli następuje procedura, którą balneolodzy uważają za równie ważną jak sam pobyt w wodzie – sucha owinięcie w łóżku.
Po wyjściu z nadzwyczajnego basenu, personel owija Cię w suchą płachtę i ciepły koc, w którym musisz leżeć w ciszy przez kolejne 15 do 20 minut. Dlaczego jest to niezbędne?
Rezygnacja leczenia: Twoje ciało jest rozgrzane, a procesy uruchomione w wodzie wciąż trwają. W opakowaniach organizm powoli, naturalnie i bezpiecznie ochładza się do normalnej temperatury.
Wchłanianie minerałów: Substancje mineralne, które podczas

od ponad 25 lat
100% Gwarancja
potwierdzone przez klientów
doradzimy